Prawdziwa, kochająca … Kobieta!

To mój pierwszy wpis na blogu i nawet nie wiecie, jak bardzo jestem podekscytowana! Na ten blog pracowałam i czekałam bardzo długo, był moim marzeniem już od dobrych dwóch, jak nie trzech lat. Jak wiadomo, marzenia się nie spełniają – marzenia się spełnia. Dobrze czuć jednak satysfakcję, iż własny upór i praca opłaciły się.

Nie przeczę, że mimo podekscytowania, co chwilę wkrada się w moje myśli delikatny strach. Jest także
i obawa. Kiedyś jednak usłyszałam, iż należy iść tam, gdzie się boimy i doświadczać tego, czego się lękamy.
I tak właśnie robię. Ta droga nie zawsze jest prosta i łatwa, ale tylko my sami wiemy, co tak naprawdę siedzi głęboko w nas, czego skrycie pragniemy i co nas do siebie woła. Jeśli czujesz i jesteś święcie przekonana, że będziesz w czymś dobra, coś Cię do siebie przyciąga – idź tam! Czytaj więcej „Prawdziwa, kochająca … Kobieta!”