Co dał mi regularny sen ?

truelovewoman - Co dał mi regularny sen ?

Sen – ta magiczna czynność, która przynosi ukojenie po całym dniu. Moment, w którym możemy otulić się naszą przyjemną w dotyku kołdrą i zapaść w błogi stan. Tak, sen zdecydowanie należy do przyjemnych czynności, choć tak naprawdę niewiele z niego pamiętamy, bo … śpimy.

 

Tak jak z każdą inna czynnością, rzeczą czy emocją, do snu możemy podejść z sposób spontaniczny i bez zastanowienia. Ale jest też i druga opcja, wymagająca od nas nieco większego nakładu czasu i pracy –
to świadome podejście do nocnego odpoczywania.

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam spać! Kiedyś, jak zresztą do wielu aspektów mojego życia w ówczesnym czasie, podchodziłam do niego w sposób nierozmyślny. Zarywałam noce, mój czas snu z jednego dnia na drugi potrafił różnić się pięcioma godzinami. Wydawało mi się, że ilość i jakość snu nie przekłada się na moje życie. A było zgoła odwrotnie.

Wiadomo, że mądrość przychodzi z wiekiem (zazwyczaj – to nie reguła!). Z biegiem czasu zauważyłam,
że nie posiadam czegoś takiego jak stały rytm dnia czy snu. I to przekładało się na moje samopoczucie – rozdrażnienie, nerwowość czy niski poziom skupienia w pracy.

 

 

W Internecie doszukałam się różnych teorii na temat długości snu dorosłego człowieka. Jedni piszą, że osiem godzin to idealny czas, inni zaś, że 7 a przed chwilką wyczytałam, że naukowcy (amerykańscy!) wykonali badania, z których wynika, iż 6,5 godzinny sen jest wystarczający. Przyjmijmy więc, iż 6 – 8 godzin snu, w zależności od osoby i organizmu, jest dla dorosłego człowieka odpowiednie.

 

 

Regularny sen, jaki wprowadziłam do mojego życia to nic innego jak stałe, niezmienne pory kładzenia się spać i porannej pobudki. Wiem, że ta metoda nie sprawdzi się u każdego. Jeśli rozpoczynasz i kończysz pracę o różnych porach dnia czy nawet nocy to ciężko wypracować rytm i te same cykliczne godziny pójścia spać. Ja pracuję w stałych godzinach, więc ten problem odszedł na bok.

Ponadto każdy z nas ma inny organizm, wykonuje inny rodzaj pracy (umysłowy bądź fizyczny) i przeróżne obowiązki w ciągu dnia. Jeśli jesteś młodą mamą ciężko będzie Ci wprowadzić regularny tryb dnia, a jak już, to będziesz go uzależniała od potrzeb dziecka.

 

Co zmieniły w moim życiu regularne godziny snu?

 

1. RYTM DNIA

Nie jest tajemnicą, że lubię mieć wszystko zaplanowane. Rytm dnia to nic innego niż stale powtarzające się czynności, o których kiedyś zapominałam ze względu na panujący w moim życiu chaos.

 

2. SPOKÓJ

A raczej wewnętrzny stoicyzm. Regularny sen przekłada się na jakość codziennych czynności i sposób ich wykonywania.

 

3. WIĘKSZA KONCENTRACJA

Jestem rannym ptaszkiem, więc właśnie o tej porze moja koncentracja jest na najwyższym poziomie. A ta wiedza przekłada się np. na planowanie istotnych zadań, które z reguły robię od razu po wypiciu pierwszej kawy.

 

4. ZNAJOMOŚĆ WŁASNEGO CIAŁA I POTRZEB

Regularny sen to dla mnie jedna z części świadomego życia. Wiem, ile snu potrzebuję, w jakich godzinach
i w jakich warunkach.

 

5. WYGLĄD I ODPORNOŚĆ

Niedobór snu może doprowadzić nie tylko do zmęczenia, ale i przekłada się na nasz wygląd (np. spuchnięte i podkrążone oczy, blada cera).

 

 

Jeśli Twój dzień i obowiązki pozwalają Ci na wprowadzenie takich zmian, serdecznie polecam. Ja do mojego rytmu stosuję się także podczas dni wolnych czy weekendu.

 

Nie śpię już godzinami do południa, gdyż wczesne poniedziałkowe wstawanie okazywało się koszmarem. Nie muszę chyba wspominać, że wówczas cały dzień w pracy byłam  nie tylko roztargniona, ale i mało efektywna. W ciągu tygodnia wstaję zazwyczaj o 6 rano, czasami wcześniej, zaś weekend pobudka następuje u mnie ok. 7 czy 8. Jestem zaplanowana, ale nie przesadnie surowa, dlatego zdarza mi się, iż poleżę nieco dłużej w łóżku. Tak naprawdę to wszystko zależy od mojego samopoczucia czy zmęczenia.

 

Sen to istotna czynność w życiu człowieka. Bez niego nie bylibyśmy w stanie żyć i normalnie egzystować. Zastanów się, jak ta sfera życia wygląda u Ciebie. Spraw, by sen był Twoim sprzymierzeńcem i wykorzystuj go w sensowny sposób.

3 komentarze na temat “Co dał mi regularny sen ?