Zmień noworoczne postanowienia na wdzięczność

wdzięczność

 

Witajcie Kochane !

 

Jak co roku powiem to, co zwykle o tej porze – czyli jak ten rok szybko minął! Teraz rozumiem rodziców, którzy kiedyś powtarzali nieustannie, że tydzień mija nie wiadomo kiedy, że życie ucieka przez palce, że czują się wciąż młodo mimo upływających lat. Obecny czas, czyli pierwszy tydzień stycznia, dla większości jest momentem nowych postanowień, planów i celów. A może zrobić małą zamianę i  zacząć być od teraz, od zaraz po prostu … wdzięcznym ?

 

Ja w tym roku nie robiłam postanowień. Czemu?

Z kilku względów.

 

Po pierwsze dlatego, że mam swoje CELE (nie mylić z postanowieniami), których realizację rozpoczęłam już w roku poprzednim i skrupulatnie nad nimi pracuję.

 

Przyznam też nieskromnie, że jestem naprawdę zadowolona z mojego obecnego życia i z siebie samej. Nie oznacza to, że nie chcę nad sobą pracować – co to, to nie! Parę lat temu byłoby dla mnie niewyobrażalne akceptować siebie. Że niby ja, Ola jestem fajna … ? Aczkolwiek przez wiele lat pracowałam nad sobą i nad moim życiem. Lata te były naprawdę dynamiczne i pracowite, przyniosły jednak oczekiwane rezultaty 😊

I właśnie dlatego, że poprzednie lata były tak aktywne i wymagające poświęceń – w tym roku postawiłam na WDZIĘCZNOŚĆ.

Brzmi banalnie, ale jak się nad tym zastanowić, wcale tak nie jest.

 

Nie jestem przeciwnikiem noworocznych postanowień. Jednak jak wszystko, także i to ma swoją ciemną stronę. Żyjemy w czasach, gdy chcemy więcej, mocniej, szybciej. Bywa, że nie zdążymy się czymś nacieszyć, a już wyznaczamy nowy cel, pragniemy czegoś nowszego, ładniejszego czy droższego. Miałam kiedyś podobnie. Choć nie należę do osób ogarniętych konsumpcjonizmem, nie zawsze potrafiłam się cieszyć
z tego, co mam, na co sama zapracowałam, z bliskich, otaczających mnie osób,  ze wspaniałych krótkich chwil czy w końcu z tego, co po prostu dał mi wspaniały Wszechświat.

 

 

Czym jest wdzięczność ?

 

 

Wdzięczność to nic innego, jak umiejętność cieszenia się z tego, co mamy, kim jesteśmy i jacy jesteśmy. Lista może być naprawdę długa i niekończąca się. Bo wdzięczną możesz być naprawdę za wszystko. Choćby za odkrycie kawy, którą codziennie pijesz z rana, która ma wspaniały smak, aromat, że pobudza się do codziennych działań.

 

Wdzięczność, tak jak każdą inna czynność, również możesz praktykować i się jej nauczyć. Wystarczy tylko trochę motywacji i regularności. No i oczywiście odpowiednie nastawienie 😉

 

 

Co daje bycie wdzięcznym?

 

Poczucie spełnienia, szczęścia, umiejętność docenienia własnego życia, uważność, radość. A to tylko niektóre z – nazwijmy to – pozytywnych skutków jej praktykowania.

 

Bycie wdzięcznym kierunkuje nasz umysł na to, co dobre i korzystane. Skupiając się nieustannie na tym, czego nie masz, po pewnym czasie poczujesz pustkę, bo tylko na tym będą skupione Twoje myśli.

 

Podam Ci przykład.

Kończąc studia, postanowiłam sobie za cel obronę pracy magisterskiej w pierwszym terminie. Mimo moich usilnych starań po drodze napotykały mnie same problemy – Promotor był na urlopie, brakowało mi parę wpisów w indeksie, a koniec końców musiałam poprawić jeden z niezdanych egzaminów. No i niestety obrona musiała zostać przełożona na wrzesień. Byłam przygnębiona, ponieważ mój cel nie został osiągnięty. A przecież po drodze zapomniałam o tym, że – haloo! – uczelnia skończona a kolejny etap
w życiu zamknięty. Nie zdążyłam poczuć dumy i szczęścia (i właśnie wdzięczności), ponieważ te piękne uczucia zostały momentalnie zastąpione frustracją.

 

A jak doskonale wszyscy wiemy, życia się nie da do końca zaplanować, jest wiele spraw, gdy spada na nas jak grom z jasnego nieba i przewraca wszystko do góry nogami.

 

 

Jak praktykować wdzięczność ?

 

Metod jest kilka. Ja radzę na początek prowadzić dziennik wdzięczności. Jeśli tak jak i ja, nosisz ze sobą planer i kalendarz książkowy, wpisuj codziennie trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczna. To nie musi być nic wielkiego, nie patrz na innych, jeśli akurat Ty jesteś wdzięczna za deszcz- wpisuj, za mróz za oknem – również.

 

Medytuj i znajdź chwilę na refleksję i zadumę. Pozwoli to uporządkować Twoje myśli i skupić się na tym, co istotne i ważne.

 

Jednak co najważniejsze – poza samym wpisaniem, poczuj faktyczną wdzięczność. Codziennego wpisywania nie traktuj jak przymusu czy zadania domowego, które należy „odbębnić”. Możesz zamknąć na chwilę oczy i skupić myśli właśnie na tej jednej rzeczy. Jak poczujesz, to zrozumiesz, o czym piszę. To tak jak z miłością, nie wiesz, dopóki sama jej nie masz w sercu 😊

 

Ja dziś jestem wdzięczna za to, że napisałam dla Was ten krótki artykuł. Moje plany na ten rok mogę streścić w jednym słowie – szczęście. Planuję być niezmiennie szczęśliwa! A jak wiecie, jak już coś postanowione w naszej głowie, to i w działaniu i życiu 😊

 

11 thoughts on “Zmień noworoczne postanowienia na wdzięczność