Najważniejsza książka mojego życia

secret 1 - Najważniejsza książka mojego życia

Na moim blogu oraz w kanałach social media pokazuję Wam moją drogą świadomego życia. Czy zawsze starałam się w taki sposób podchodzić do tego, kim jestem? Zdecydowanie nie. Jak u wielu osób, które w ten czy inny sposób przeszły przemianę w życiu, u mnie również był ten moment, ta chwila, w której zdecydowałam, że chcę żyć inaczej.

Wyprowadziłam się z domu rodzinnego do wynajmowanego mieszkania, gdy miałam 25 lat. Wiele osób sądziło, że moja decyzja była spontaniczna, bezmyślna i nieprzemyślana. Był to moment, w którym moja starsza o 4 lata siostra lada dzień miała się przeprowadzić do swojej nowej kawalerki. Dzieliłyśmy ze sobą pokój, więc po jej wyprowadzce miałam go mieć dla siebie. Po co więc się wyprowadzać?! Rodzice sądzili, że zostanę więc z nimi na dłużej.

Jednak od dłuższego czasu czułam, że chcę zmiany. Nie tylko zmiany miejsca zamieszkania, ale i zmiany w życiu. Chciałam samodzielności i niezależności. Podjęłam więc decyzję o przeprowadzce, która okazała się jedną z najważniejszych w moim życiu. Byłam szczęśliwa, ale jednocześnie bałam się nieznanego. Szybko okazało się, że pieniądze, które wówczas zarabiałam nie starczają mi na moje wszystkie potrzeby. Dodatkowo dość dotkliwe odczułam w tamtym momencie, co to znaczy być naprawdę samą. Nie miałam wówczas partnera (wcześniej zakończyłam długi związek), po drodze doszło kilka konfliktów z rodziną. Dodatkowo trudne sytuacje życiowe bardzo dobrze potrafią zweryfikować nasze znajomości. Kto przyjdzie pomóc, wesprze dobrym słowem (a nie oceni), nie zostawi, po prostu będzie przy nas.

Obwiniałam innych za mój los: pracodawcę, że za mało zarabiam, bliskich i znajomych, że mi nie pomagają. Wina zawsze leżała gdzieś na zewnątrz, w świecie a ja (wówczas nieświadoma mojej postawy życiowej) usprawiedliwiałam siebie, coraz gorzej czując się w roli jaką przyjęłam w życiu – roli ofiary. Skuliłam się w kłębek razem z moimi myślami, które w żaden sposób mi nie pomagały.

I tak pewnego dnia dostałam od siostry książkę „Sekret”. Wielu z Was pewnie jest znana, natomiast 10 lat temu mało kto o niej słyszał. I nigdy nie zapomnę uczucia, gdy przeczytałam pierwsze zdanie, które brzmiało mniej więcej tak:  

„Ty jesteś odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się w Twoim życiu”.

No ale jak to ja?! A mój szef, a bliscy, niesprawiedliwość życiowa?! Przecież chcę czegoś, co mi się należy, a tego nie mam. I to nie jest fair!

Im dłużej czytałam książkę, tym więcej zaczęłam rozumieć. Jeszcze nikt nigdy tak jasno nie wytłumaczył mi, jaką postawę w życiu przyjęłam oraz dlaczego tak się stało. Zaczęła się zmiana. Zrozumiałam, że to ja kształtuję moją rzeczywistość oraz to, co i kto mnie otacza.

I to nie była chwila. Zmiana to proces. Mimo upływu 10 lat dalej się uczę, rozwijam, popełniam błędy i naprawiam je. Nie zmienia to faktu, że tamten moment dał mi wiele. Dał mi siłę, sprawczość do tego, by działać i wiedzę, że mam realne moce, by kreować otaczającą mnie rzeczywistość.

Nauka jaka pozostała mi do dziś po przeczytaniu „Sekretu” to przede wszystkim:

  1. Ja kształtuję moje życie i moją rzeczywistość.
  2. Moje myśli mają wpływ na to, jak wygląda moje życie.
  3. Aby coś osiągnąć, muszę stawiać sobie cele i konsekwentnie je realizować.
  4. Aby być lepszym człowiekiem i się rozwijać należy dawać coś od siebie. Samo siedzenie i czekanie z wewnętrznym przekonaniem o tym, że coś samo do nas przyjdzie nic nie pomoże.
  5. Aby być lepszym należy pracować nad własnymi nawykami i przekonaniami.
  6. Mój mózg ma tzw. podświadomość i to ona w głównej mierze wpływa na moje myśli, przekonania oraz to, jak wygląda moje życie.
  7. Zadawaj sobie pytania: kim chcę być, co chcę robić w życiu, co lubię robić, jaki jest mój cel? Jeśli jeszcze nie znasz odpowiedzi teraz – nic się nie dzieje, to przyjdzie, bądź otwarty na co, co daje Ci los.
  8. We Wszechświecie istnieje coś takiego, jak Prawo Przyciągania. I mimo powszechnych różnych opinii, ja wierzę, że ono działa.
  9. Wszyscy jesteśmy energią, która jest ze sobą powiązana.
  10. Wszystko jest energią – ludzie, ale i przedmioty, rzeczy, myśli.

Wiem, że obecnie książka „Sekret” ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Wielu zarzuca jej autorom twierdzenie, iż poprzez samo „myślenie” jesteśmy w stanie przyciągnąć do siebie to, czego chcemy. Nie zgadzam się z tym. Książka mówi oczywiście o tym, że nasze myśli kształtują nasze życie, ale autorzy jasno podkreślają, że te myśli kryją się głęboko w podświadomości a sam Wszechświat lubi prędkość co w wolnym tłumaczenia oznacza – działaj!

Od momentu przeczytania tej książki, a będzie to już 10 lat, na rynku ukazało się sporo nowych książek o rozwoju osobistym. Ta jednak była moją pierwszą oraz tą, która zdecydowanie ukazała tytułowy sekret. Od tego momentu zaczęłam zmieniać moje życie i podchodzić do niego z coraz większą świadomością

Nigdy tej książki nie zapomnę. Powiem Ci więcej – jeszcze do teraz nie raz wracam do jej treści bądź do filmu, który powstał w oparciu o to, co piszą w niej autorzy. Wtedy zaczęła się moja droga do zmian i nowy rozdział w życiu.

Książka doczekała się także i filmu, możesz go zobaczyć za darmo, jest dostępny pod poniższym adresem: https://www.thesecret.tv/.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *